żywa Wiara

Szukając BogaZOBACZ WSZYSTKIE

Mój hymn o miłości.

Mój hymn o miłości.
Hymn o miłości. Zawiera wszystko co człowiek powinien o niej wiedzieć.
Prosty, czytelny przepis na miłość. Dlaczego więc to nie jest takie proste?
Bo dla mnie nie jest. Zawsze nurtowało mnie, co tak naprawdę, to słowo znaczy
w mojej codzienności, w konkretnych sytuacjach.
Warto wracać do tego tekstu. Ja za każdym razem kiedy go czytam odkrywam coś nowego.
Maryja - dla mnie wzór, któremu trudno dorównać, ale warto próbować.
Józef - postać niezwykła, którą odkryłam po przeczytaniu książki Jana Dobraczyńskiego pt."Cień Ojca".
Jezus - Miłość doskonała.
Zobaczyłam tę Świetą Rodzinę jako zwykłych ludzi, którzy mają swoje codzienne troski i radości.
Ich życie wcale nie było przecież łatwe. Ale potrafili cieszyć się sobą, małymi radościami
i przyjmowali z pokorą to co im życie niosło. Warto przeczytać.
Kiedy czytam ten fragment to myślę, że jestem takim cymbałem brzmiącym, lubiącym dużo mówić,
dyskutować na każdy temat. Zbyt rzadko jeszcze dostrzegam, że milczenie naprawdę jest złotem. 
Szczególnie podczas dyskusji o "wszystkim" i o "wszystkich" i o tym, że taki jest świat i go nie zmienie itp.
No a przecież świat to my. Nie wiem jaki mam na niego wpływ, ale nie chce przytakiwać
i zgadzać się na to, co mi się nie podoba i z czym się nie zgadzam. 
To chyba naturalne, że chcemy pogłębiać naszą wiedzę, podnosić nasze kwalifikacje,
czy osiągać coraz lepsze rezultaty. I to jest dobre. Ważne, żeby nie zapomnieć w tym
dążeniu, o tym co najistotniejsze. Mnie na przykład fascynuje od jakiegoś czasu czytanie Pisma Świętego.
Złapałam się na tym, że to też może być pułapką.
Nie jest łatwo rozstać się z tymi dobrami, na które się ciężko pracowało. Zdarzyło mi się uczestniczyć
w dyskusji, czy można być bogatym materialnie i mieć w sobie prawdziwą miłość? Nie wiem.
Ktoś kiedyś powiedział: nieważne ile masz pieniędzy, ważne czy potrafisz się nimi dzielić.
Z cierpliwością to jest tak, że każdy ma swój własny obszar, w którym musi się ćwiczyć w czekaniu.
Czasem, kiedy proszę o coś Boga, chciałabym, żeby rozwiązanie przyszło jutro, najpóźniej pojutrze.
A tu nic. Czekam kilka kolejnych dni i dalej nic. Zaczynam myśleć, że coś jest nie tak,
dlaczego Bóg zostawia mnie bez odpowiedzi?
Potem czuje bezsilność, przecież Cię proszę Boże, nie poradzę sobie z tym problemem.
I kiedy myślę, że chyba o mnie zapomniał tym razem, nagle dostaje rozwiązanie.
Nie wtedy, kiedy ja tego chciałam, wtedy kiedy był na to najlepszy czas.
Grecki odpowiednik słowa „łaska" oddaje rdzeń hebrajski, który znaczy „życzliwość", „przychylność".
Miłość łaskawa, to mówiąc w sposób najprostszy, bycie życzliwym każdemu.
Przychylność tym, którzy nas lubią i których my lubimy jest raczej proste, ale przychylność tym,
którzy nas skrzywdzili, może gnębili, czy zwyczajnie nas denerwują nie jest już takie łatwe.
                        
  Zazdrość ma ścisły związek z porównywaniem się do innych. Trudno się z tego wyleczyć.
 A jest  to klucz do sukcesu.
Przychodzi mi tutaj na myśl pokora. Dla mnie trudna sprawa. Zdarza się, że kiedy coś robię,
potrzebuje potwierdzenia, że robię to dobrze, takie oczekiwanie na pochwałę, które wynika raczej
z potrzeby dowartościowania się.
Pycha. Największy z grzechów, najbardziej podstępny, niebezpieczny. Miłość nie unosi się pychą,
czyli nie uważa, że wie lepiej, więcej, że jest lepsza, mądrzejsza.
Nie musi mieć racji zawsze i za wszelką cenę.
W dzisiejszych czasach wydaje się, że trudno być bezwstydnym, ponieważ jesteśmy nafaszerowani
różnymi obrazami, słowami, wszystko wiemy, znamy. Co nas może zaskoczyć?
A żarty? Czy zawsze są w porządku?
            Myśleć o innych, nie o sobie, kiedy zewsząd słychać, że to ja mam być najważniejsza.
Złość - emocja, która często mi towarzyszy, kiedy coś nie idzie po mojej myśli. Ważne co z tym dalej
zrobię.
Przebaczenie. Dlaczego jest takie trudne? Zapomnienie krzywd doznanych w przeszłości jest możliwe,
ale w moim przypadku wymagało czasu i pomocy Najwyższego.
Wracanie do przeszłości ma miejsce dotąd, dopóki nie rozliczymy się z tymi trudnymi przeżyciami.
Dobra spowiedź to pierwszy krok...
Współweselić się z prawda. To cieszyć się ze sprawiedliwych rozwiązań.
Ale też być wrażliwym na czyjąś krzywdę, może nawet nieporadność życiową.
Nie wszyscy są super zaradni, czasem po prostu życie układa się "pod górkę".
   Poradzi sobie z każdą przeszkodą. Z każdym doświadczeniem umie sobie  poradzić.
   Obelgi, złośliwości, krzywdzące komentarze, plotki, z miłością to pestka.
                                                                                To jeszcze dla mnie tajemnica.
Nadzieja to oczekiwanie spełnienia się upragnionej rzeczy. Wiara, że to się wydarzy.
Nadzieja, czy można bez niej w ogóle żyć? Ja nawet nie umiem sobie tego wyobrazić.
   Każde trudne doświadczenie, śmierć najbliższej osoby, porzucenie, każde dno, którego dotykamy,
   dzięki miłości z pewnością sobie z tym poradzimy.
Czasem czuje się zapomniana przez moich znajomych, a nawet bliskich.
Czasem bardzo ich potrzebuję, ale nie ma ich przy mnie. Jest za to żal, uczucie porzucenia, osamotnienia.
Czy łatwo wtedy o miłość do tych osób?
Od jakiegoś czasu są przy mnie słowa "Po części bowiem tylko poznajemy, po części prorokujemy,
gdy zaś przyjdzie to, co jest doskonałe, zniknie to, co jest tylko częściowe ".
I mogłabym tu powiedzieć, że po części to rozumiem.
"Teraz widzimy jakby w zwierciadle, niejasno... teraz poznaję po części..."
Bóg objawia prawdę stopniowo, inaczej każdemu człowiekowi, bo wie, w jaki sposób i w jakim tempie,
każdy jest w stanie tę Prawdę poznać.
Jedno jest niezbędne, sami osobiście musimy wyrazić chęć poznania tej Prawdy.
Tajemnica miłości. Odkrywam ją po części, stopniowo.
Popełniam błedy, wyciągam wnioski (może nie zawsze) i próbuje iść dalej.
Zachęcam do własnych przemyśleń, można się naprawdę ciekawych rzeczy o sobie dowiedzieć:)
pozdrawiam
AgnL.

Komentarze (0)

Portal zywawiara.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy i wypowiedzi zamieszczanych przez internautów. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

Agnieszka L.

kobieta, żona, mama

Szukając Boga

rozwiń opis

Bóg objawia się wszystkim. Każdy szuka Go... lub nie, na swój własny, jedyny sposób. O moim nieustannym szukaniu Boga.

kontakt ze mną

załóż bloga

Dobrodzieje portalu

Kobi

VipDesign

wyprzedaze

Polecamy

Katolickie Stowarzyszenie TABOR


MojRzeszow

wyprzedaze

vipdesign

zakony.pl

via

http://sanktuariapolskie.info/

Gość Niedzielny